7 czerwonych flag przy wyborze wykonawcy — uważaj na te sygnały
Niektóre sygnały od wykonawcy powinny zapalić w Twojej głowie czerwoną lampkę. Oto siedem, które najczęściej kończą się problemami.
1. Brak chęci podpisania pisemnej umowy
„Jesteśmy uczciwi, umawiamy się na słowo” — to klasyk. Bez umowy nie masz żadnej ochrony prawnej, ani podstawy do reklamacji.
2. Żądanie 100% zapłaty z góry, tylko gotówką
Profesjonalna firma akceptuje przelew i pobiera 20–30% zaliczki. Pełna gotówka z góry = nie ma jak udowodnić zapłaty.
3. Brak portfolio i opinii
Firma działająca od 3 lat bez ANI JEDNEJ opinii? To prawdopodobnie nowy podmiot — być może otwarty po wcześniejszych problemach z poprzednią działalnością.
4. Brak NIP-u lub niechęć do podania danych
Bez NIP-u nie wystawisz reklamacji ani nie odzyskasz VAT. Każda działalność gospodarcza w Polsce ma NIP.
5. Presja czasu
„Musi pan dziś podpisać, jutro mam już inną ekipę” — klasyczna technika sprzedażowa wymuszająca decyzję bez przemyślenia.
6. Wycena dramatycznie niższa od konkurencji
Jeśli trzy firmy podają 25 000 zł, a czwarta 12 000 zł — to znak, że albo zostały pominięte kluczowe pozycje, albo czekają Cię „nieprzewidziane” koszty na każdym kroku.
7. Brak konkretów w wycenie
Wycena na jednej kartce „remont łazienki — 22 000 zł” to nic nie znaczy. Solidna oferta zawiera rozbicie na pozycje: materiały, robocizna, marża, terminy.
Co robić, gdy zauważysz czerwoną flagę?
Bez sentymentów — podziękuj i szukaj dalej. Lepiej stracić tydzień na poszukiwania niż 3 miesiące na walkę z nieuczciwym wykonawcą.
